Reklama


Reklama


Reklama

W Strzegomiu powstaje miejsce dla fanów mangi i anime

Szykuje się nie lada gratka dla miłośników mangi, anime i literatury japońskiej. Od listopada w Bibliotece Publicznej Miasta i Gminy Strzegom rusza Młodzieżowy Klub Mangowy. Organizatorzy zapowiadają dyskusje, warsztaty i zajęcia kreatywne. O większości z nich zdecydują członkowie klubu.
 
- Na każdym spotkaniu wybierzemy wspólnie tematykę i aktywności, którymi będziemy chcieli się zająć na następnym spotkaniu, tak aby każdy miał szanse wykazać się swoimi zdolnościami i wiedzą na ulubiony temat – zapewniają pracownicy strzegomskiej biblioteki.
 
Spotkania będą odbywały się w każdy pierwszy poniedziałek miesiąca. - Zapraszamy młodzież w wieku od 14 lat, a także dorosłych zainteresowanych komiksem japońskim i amerykańskim, zarówno wielbicieli seriali anime oraz szeroko pojętej fantastyki, jak i tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z japońskim komiksem i animacją – informują organizatorzy i zachęcają do zapisów w klubie pod numerem telefonu: 74 649 24 14.
 
Pierwsze spotkanie odbędzie się 4 listopada w godzinach 15.30-16.30 w siedzibie Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy Strzegom przy ulicy Świdnickiej. Udział w nim jest nieodpłatny.

fot. pixabay, materiały organizatora
2024-10-07 11:37 2789 manga, anime, Strzegom, Młodzieżowy Klub Mangowy, biblioteka

Komentarze

~szosa

Proponuję pierwsze zadanie dla magi i te drugie jak pozbyć się smrodu ze slodowni

~$Sstos

Obawiam się, że nigdy tego ,,aromatu" nie zlikwidują tak jak panującego w tym mieście od jesieni do zimy smogu. Szkoda tylko tego miasta i tego, że tak mocno,, betonują" je tym wszędobylskim granitem kosztem zieleni miejskiej.

~Dziady wstrętne

Zawsze znajdą się jakieś mendy którym coś nie pasuje. Jak był burdel pod wiaduktami i wszędzie naszczane to wam pasowało. Teraz jest wszystko odrestaurowane to źle. Miasto na przestrzeni ostatnich 10 lat bardzo się zmieniło na plus , miejsce z zielenią też się tam znajdują, ale przyjdą takie łajzy i będą biadolić

~Dwa oka

Ze smrodem nic nie zrobicie, Ponieważ społeczeństwo jest zrezygnowane i przyjęło już, że tak musi być i znosi to z pokorą. Przez wiele lat poprzedniego włodarza, byliśmy karmieni informacjami, że to zapach ciasta pieczonego w kuchni babci i jest niegroźny (wręcz leczniczy), że już w to ludzie uwierzyli i zgodnie z tym co mówi stare przysłowie oszustów, że kłamstwo powtarzane przez wiele lat staje się prawdą. Ale nie to jest najgorsze. Najbardziej boli to, że ci, co to są właścicielami tego dymiarza (czyli Vikingowie) mają u siebie czyste powietrze, jak to w Skandynawii, A u nas wszystko można. My mamy smród, smog, bolące głowy i dzieci, które prawdopodobnie, kiedyś odczują ten dym, który ma niby dobroczynny wpływ na ludzkie zdrowie. A Vikingowie, oprócz czystego powietrza, mają nie wyobrażalne pieniądze.

~marian

ludzie wy takie bzdury piszecie. Zero zaznajomienia się z tematem. Z wentylacji w słodowni wydobywa się tylko para wodna oraz zapach. Nie jest szkodliwy dla środowiska i dla ludzi. A że śmierdzi no to śmierdzi. Skutek uboczny produkcji. Żadne normy nie są przekroczone. Ale wy i tak podacie teorie spiskowe ze zaplacono za fałszywe wyniki. Z kurników gównem wali to wam nie przeszkadza zapach.

Dodaj komentarz

Twój mail będzie nie widoczny.

Komentarze na fb