Nie bój się walczyć o swoje!
Niejednokrotnie w niedługim czasie po wydaniu wyroku sądowego o ustalenie alimentów na dzieci jedna ze stron odczuwa rezygnację. Przyczyną jest uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego osoby pozwanej. Co dalej? Poddajesz się? Czy walczysz o swoje?
Skala problemu niepłacenia alimentów jest spora. Wiele matek i ojców swoich dzieci ustala takie tematy między sobą, bez udziału sądu. W rezultacie osoba zobowiązana do płacenia czuje się bezkarna. Aby uniknąć dodatkowych konfliktów, sprawa nie jest zgłaszana do sądu, a gdy już to nastąpi pozwany nie chce płacić. To dobry moment na skorzystanie z funduszu alimentacyjnego.
- Świadczenia funduszu alimentacyjnego przysługują w wysokości bieżąco ustalonych alimentów, ale nie wyższej niż 500 zł miesięcznie - mówi pracownik Ośrodka Pomocy Społecznej w Strzegomiu.
Do świadczenia z funduszu ma prawo osoba uprawniona do alimentów od rodzica, jeżeli egzekucja okazała się bezskuteczna oraz której dochód na osobę nie przekracza 800 zł netto.
- Co należy zrobić aby móc starać się o przyznanie wyżej wymienionego świadczenia?
- Przede wszystkim należy pozwać rodzica dziecka w sądzie o ustalenie alimentów.
- Następnym krokiem, jeśli rodzic dziecka w wyznaczonym terminie nie przekaże pieniędzy, sprawę należy skierować do komornika.
- Jeżeli komornik w okresie 2 miesięcy nie pozyska środków od dłużnika, egzekucję uważa się za bezskuteczną.
- Po uzyskaniu zaświadczenia o bezskuteczności alimentacyjnej należy się zgłosić do działu funduszu alimentacyjnego w Ośrodku Pomocy Społecznej.
Formy walki z dłużnikami są różne. Dla osób niechcących współpracować dochodzi często do odebrania prawa jazdy. Bywają też sytuacje, gdy dłużnik trafia do zakładu karnego.
Obecnie w gminie Strzegom zarejestrowano około 190 dłużników alimentacyjnych. Rekordzista ma na swoim koncie dług w wysokości 130 tyś. złotych !
Tekst: Olga Czuk
Zdjęcie: pixabay.com
Komentarze
Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy