Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy w Australii dzięki Anicie z Strzegomia
Pod koniec stycznia Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zagrała nie tylko w Polsce, ale też w wielu miejscach na świecie. Po raz siódmy zrobiła hałas w australijskim Melbourne. Dzięki pracy mocno zaangażowanych wolontariuszy o wielkich sercach, wśród których jest strzegomianka Anita Maiczek-Murawski, udało się zebrać ponad 14 694 dolarów australijskich. Kwota, choć nie jest ostateczna, robi wrażenie!
Anita mieszka w Australii od 29 lat, a od kilku pokazuje, jak można pomagać na drugim krańcu świata. Był to jej szósty finał WOŚP.
- Praca wolontariusza zagranicą jest wyzwaniem. Aukcje, licytacje i zbiórki do skarbonek organizujemy sami. Mamy niewielki kapitał ludzi, ale jest w nas ogromne zaangażowanie, żeby wesprzeć dobrą akcję i naszych rodaków w Polsce – podkreśla Anita Maiczek–Murawski.
W orkiestrę angażuje się także bliski przyjaciel pani Anity, który własnoręcznie przygotowuje polską pajdę chleba ze smalcem. Przysmak cieszy się tak dużym powodzeniem na antypodach, że wspomniał o nim sam Jurek Owsiak w telewizyjnym programie.
Pochodząca ze Strzegomia wolontariuszka jest mocno zaangażowana i wkłada całe serce w organizację finału. Swoim entuzjazmem zaraża Polonię z Melbourne. Dzięki temu z roku na rok coraz więcej osób z ochotą włącza się w pracę, co przekłada się na coraz lepszy wynik finansowy zbiórki.
fot.: Anita Maiczek-Murawski, Emi Photography
fot.: Anita Maiczek-Murawski, Emi Photography
~Janek57
Pani Anito,wielkie brawa dla Pani i wszystkich Pani przyjaciół i ludzi chcących pomagać. Dziękuję, mieszkańcy Strzegomia mogą być dumni, że nasi rodacy zagranicą, pamiętają o swojej ojczyźnie. Pieniądze są ważne, ale najważniejsze jest to, że w takich akcjach WOŚP, nasi rodacy w kraju i zagranicą, potrafią się zjednoczyć. Tak trzymać. Pozdrawiamy mieszkańców Melbourne.