Strzegomianie dla Kacpra. Charytatywny koncert pełen wzruszeń i nadziei [FOTO]
Jeszcze niedawno to on pomagał innym. Dziś sam potrzebuje wsparcia. 21-letni Kacper Pałubiak ze Strzegomia po tragicznym wypadku walczy o powrót do sprawności. W niedzielę, 13 września, mieszkańcy gminy pokazali, że w tej walce nie jest sam.
Kacper doznał rozległych obrażeń w wyniku potrącenia przez pociąg. Konieczna była m.in. amputacja lewej nogi. Przed nim długa i kosztowna droga do odzyskania sprawności, potrzebna jest specjalistyczna proteza oraz intensywna rehabilitacja.
W pomoc młodemu Strzegomianinowi zaangażowali się wolontariusze, lokalne instytucje, artyści i mieszkańcy. W niedzielę w Strzegomskim Centrum Kultury odbył się wyjątkowy koncert charytatywny, podczas którego nie zabrakło muzyki, atrakcji i przede wszystkim ogromnych emocji.
Na scenie zaprezentowali się dzieci i młodzież z gminnych placówek oświatowych oraz lokalni wokaliści: Filip Mikulec, Maciej Dzimira i Franciszek Gołębiowski. Publiczność mogła również usłyszeć zespoły Ślad i Pół Tony.
Na uczestników czekało znacznie więcej: strefa gastronomiczna z domowymi wypiekami, loteria fantowa, fotobudka, kącik dla dzieci, a także atrakcje przygotowane przez Ochotniczą Straż Pożarną z Kostrzy, Strzegomską Grupę Motocyklową oraz grupy poszukiwawcze ze Strzegomia i Środy Śląskiej. Wydarzenie zakończył efektowny pokaz laserowy.
Najważniejszym bohaterem tego dnia był jednak Kacper. Mimo dramatycznych doświadczeń młody Strzegomianin nie traci uśmiechu ani wiary w przyszłość. Jego bliscy podkreślają, że przed wypadkiem był niezwykle aktywnym człowiekiem, angażującym się również w pomoc innym. Był honorowym dawcą krwi.
– Mimo tak okrutnego wypadku Kacper jest uśmiechnięty i pełen energii. Nie chce, by utrata nogi i problemy ze zdrowiem ograniczyły jego życie i plany na przyszłość – mówiła podczas koncertu Wioletta Urban-Smagłowska. - Chciałabym bardzo serdecznie podziękować wszystkim, którzy wzięli udział w dzisiejszym koncercie charytatywnym na rzecz Kacpra Pałubiaka. Kto był z nami, widział Kacpra i jego rodziców, ogromne wzruszenie, ale przede wszystkim niezwykłą wolę walki. Mimo tak okrutnego wypadku Kacper jest uśmiechnięty i pełen energii. To właśnie od niego wszyscy dziś wzięliśmy siłę, radość i nadzieję. Kacperku, dziękujemy Ci za tę ogromną moc i energię! – dodała.
Niedzielne wydarzenie pokazało, że w trudnych chwilach mieszkańcy Strzegomia potrafią się zjednoczyć. Teraz najważniejsze jest, aby ta fala dobra przełożyła się na realną pomoc, która pozwoli Kacprowi zrobić kolejny krok w stronę sprawności i samodzielnego życia.
Rehabilitację Kacpra można wesprzeć przez zbiórkę www.siepomaga.pl.
Anna Stefanko
Komentarze
Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy