Himilsbach wróci do Strzegomia?

Trwa VII Strzegomskie Biennale Rzeźby w Granicie. Jednym z artystów biorących udział w wydarzeniu jest Patryk Nieczarowski z Rogoźnicy, który wskrzesza legendę kina i ciętej riposty – Jana Himilsbacha.
 
Artysta swoją przygodę z rzeźbą rozpoczął w 1992 roku pod okiem cenionego rzeźbiarza – Zbigniewa Frączkiewicza, który ma w dorobku m.in. cykl pt. „Ludzie z Żelaza”. Swój udział w VII Biennale Rzeźby w Granicie traktuje jako wyzwanie i dobrą zabawę.
 
- Granit strzegomski jest bardzo twardym, ale plastycznym kamieniem – mówi Patryk Nieczarowski, artysta, rzeźbiarz, płatnerz z Rogoźnicy. -Doskonale daje się obrabiać i jego walorem jest to, że jakość obróbki nie wpływa na wygląd. Granit równie dobrze wygląda, kiedy jest surowo łupany i polerowany na tak zwane lustro.
 
Tematem artysty jest postać pisarza, aktora i kamieniarza, Jana Himilsbacha, który ze Zdzisławem Maklakiewiczem uchodzą za najbardziej znany i lubiany duet w historii polskiego kina.
 
- Jest to temat, który miałem w planach od ponad dwóch lat – tłumaczy Patryk Nieczarowski. -  Jan Himilsbach w swoich latach młodzieńczych za swoje wybryki młodości pokutował w Strzegomiu. Kiedy był w poprawczaku, odesłano go na roboty do kamieniołomu, gdzie uczył się sztuki kamieniarskiej. Pobyt w Strzegomiu był dla niego o tyle ważny, że tutaj nauczył się czytać książki. Epizod strzegomski ukierunkował go w stronę literatury i nakreślił dalszą historię życia, jako aktora.
 
Warsztat pracy Patryka Nieczarowskiego znajduje się w jego miejscu zamieszkania, w Rogoźnicy. Jak sam twierdzi lubi niezależność i elastyczność czasu pracy, dlatego pracuje w domu.
 
- Lubię wstawać i kłaść się spać, o której chcę – mówi artysta. – Nie lubię być uwarunkowany wymogami dniówki warsztatowej, czy zamkniętym szlabanem w zakładzie. Zresztą nie wyobrażam sobie pracy na zewnątrz, jeżeli chodzi o trwające biennale.
 
Rzeźba będzie ukazywała wyłaniającą się z kamienia, naturalnych rozmiarów postać Jana Himilsbacha. Efekt pracy artysty będzie można podziwiać 5 sierpnia, podczas wernisażu na strzegomskim Rynku. Docelowo praca ma stać się ozdobą powstającej w mieście Alei Rzeźb.
 
Źródło: Patryk Nieczarowski
2018-07-20 12:31 2718

Komentarze

Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz

Twój mail będzie nie widoczny.

Komentarze na fb