Trwa mobilizacja sił dla Stasia. Strzegomianin rozpoczął kolejny bój z nowotworem
Na początku stycznia br. młody mieszkaniec Strzegomia toczył drugą w swoim życiu walkę ze złośliwym nowotworem. Groziła mu wtedy amputacja prawej strony ciała. Dzięki wsparciu rodziny, przyjaciół i mieszkańców regionu Stanisław Goleń przeszedł zabieg w Niemczech i uniknął okaleczenia. Niestety, pojawiła się wznowa choroby i błyskawiczne przerzuty. Teraz ponownie potrzebna jest szybka mobilizacja, działanie i pomoc. Liczy się każdy dzień.
- Rodzaj nowotworu, na który cierpię - mięsak, bardzo często daje wznowę i błyskawiczne przerzuty, co też się u mnie zadziało (…). Na początku maja zauważyłem, że guz zaczął odrastać w tym samym miejscu, dodatkowo rozpanoszył się pod prawą łopatką (naciek w okolice łokcia), sięga aż międzyżebrza. Są liczne przerzuty na płucach – informuje Stanisław Goleń.
Szansą na zatrzymanie choroby jest nierefundowana terapia w Niemczech, którą strzegomian już rozpoczął. Niestety wiąże się ona z ogromnymi kosztami, sięgającymi 40 tysięcy euro. Najprawdopodobniej Stanisława czeka także ponowna operacja – także zagranicą.
- Wykorzystałem prawie wszystkie fundusze, które dzięki Wam udało się zebrać. Niestety, muszę Was ponownie prosić o pomoc. Możecie mi wierzyć, że nie czuję się z tym dobrze – napisał w dramatycznym apelu Stanisław Goleń. - Przytulam Was do serca, pozostaję z wdzięcznością – dodaje.
W gminie Strzegom i nie tylko rozpoczęła się mobilizacja przy zbiórce środków na leczenie mężczyzny. - 20 lipca o godzinie 19.00 w Forcie Gaj, tuż przed kinem plenerowym, odbędzie się koncert akustyczny. 28 lipca w godzinach 14-19 będziemy działać w parku Strzegomskie Planty. Nie zabraknie tam koncertów oraz atrakcji dla najmłodszych. Potrzebujemy fanty, nagrody, ciasta, słodycze, napoje, popcorn, naczynia jednorazowe itp. Bardzo potrzebna nam Wasza pomoc – mówi Wioletta Urban-Smagłowska, jedna z wolontariuszek, działających przy akcji wsparcia dla strzegomianina.
W każdej chwili zbiórkę na rzecz Stanisława ze Strzegomia może wesprzeć na stronie pomagam.pl
źródło: pomagam.pl
źródło: pomagam.pl
Komentarze
Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy