Świdniczanin i strzegomianka tworzą nowy zarząd wojewódzkiego funduszu ochrony środowiska
źródło: WFOŚiG (opr. red.)
Komentarze
Takie elokwenty bez kwalifikacji i predyspozycji, piesek na smyczy, bez znaczenia jest kto oficjalnie objął stanowisko Burmistrza zawsze ma powrót do koryta i miejsce przy stoliku wzajemnej adoracji. Wioletek w UM jest tak dużo, zdecydowana większość ewidentnie ma problem z ustąpieniem stołka. Na uwagę zasługuje fakt, że ta większość środowiska adoracyjnego nie posiada kwalifikacji zawodowych, pomimo ustawowym kryteriom rekrutacji pracownikow administracji samorządowej stosunek pracy zachowali uzasadniając wyłącznie doświadczeniem na stanowisku. Wydzial gospodarki lokalowej i kadra z koelzenskiego nadania jest tego książkowym przykładem.
~Amanteusz
A miała Wioletka tak dobrze w Strzegomskim magistracie. Ciepła posadka, pod bezpiecznymi skrzydłami Zbigniewa, po prostu nie ruszalna. A tam...byt nie pewny, zależny od rady nadzorczej i humorów jej członków. Wystarczy, że narazi się jednemu, albo będzie mało uległa drugiemu i leeeciii Wioletka z kopem. A tu nie wiadomo kto będzie burmistrzem, kto opiekuńcze skrzydła nad nią rozpostrze.Jak to mówili w pewnym filmie "piniondze to nie wszysko"