.

Rzeszów mistrzowski dla Krysiaka

27. Rajd Rzeszowski był trudną rundą Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, ze względu na doskwierający upał, a później ulewny deszcz. Paweł Krysiak i Maciej Trela w Fordzie Fieście R200, wywalczyli zwycięstwo w klasie Open 2WD+ oraz 2. pozycję w klasyfikacji aut napędzanych na jedną oś.

27. Rajd Rzeszowski był jednocześnie rundą Rajdowego Pucharu Europy (FIA ERT) i przede wszystkim 5. eliminacją w drodze po tytuły dla najlepszych polskich zawodników. Na 11 wymagających odcinkach specjalnych, liczących ponad 177 kilometrów, do walki stanęło 79 załóg. Wśród rajdowych gwiazd pojawili się m.in. Simone Tempestini (mistrz świata juniorów z 2016), Nikolay Gryazin (zwycięzca klasy ERC3 w 2016) oraz trzej Mistrzowie Polski: Grzegorz Grzyb, Łukasz Habaj i Wojciech Chuchała.
 
W stawce tzw. osiek, czyli aut napędzanych na jedną oś (2WD), do walki stanęli Paweł Krysiak i Maciej Trela. Dla załogi reprezentującej połączone barwy Automobilklubu Ziemi Kłodzkiej i Automobilklubu Beskidzkiego priorytetem była rywalizacja w klasie Open 2WD+. Team z nr 33 w Fordzie Fiesta R200 musiał zmierzyć się z 9 konkurentami w klasie.
 
Pierwszy, upalny dzień Rajdu Rzeszowskiego, Krysiak i Trela ukończyli na 3. pozycji w Open 2WD+. Wyszli na prowadzenie podczas drugiego etapu, gdy diametralnie zmieniły się warunki pogodowe. Wygrali wtedy 3 z 6 rozegranych oesów.
 
- Było naprawdę ciężko, nie pamiętam tak ekstremalnego rajdu – mówi Paweł Krysiak, wicelider Open 2WD+.  - Najpierw nas i auto osłabiał niesamowity upał. Wariowały czujniki, a w środku w rajdówce mieliśmy ok. 60 stopni. Naszą strategią była jazda bez ciśnienia i bez błędów, a po cichu liczyliśmy na deszcz w sobotę. Ale z kolei nie było wesoło, gdy na Zagorzycach złapała nas ulewa . Do auta zaczęła dostawać się woda, kompletnie zaparowała nam przednia szyba, przez co ok. 80 procent oesu jechaliśmy na oślep i celowaliśmy w drogę - opowiada kierowca Automobilklubu Ziemi Kłodzkiej, Mistrz Polski 2017 w 4F.
 
Paweł Krysiak i Maciej Trela w deszczu i błocie do mety 27. Rajdu Rzeszowskiego dowieźli 13. miejsce w klasyfikacji  generalnej oraz 1. miejsce klasie Open 2WD+. Życiowym sukcesem dla obu zawodników było z kolei 2. miejsce w 2WD. Ustąpili tylko liderom stawki, czyli załodze Kacper Wróblewski i Jacek Spentany w Peugeocie 208.

Paweł Krysiak ma szansę uzyskać tytuł Rajdowego Mistrza Polski 2018 w klasie Open 2WD+. Obecnie od lidera w klasyfikacji dzielą go zaledwie 4 oczka, a w punktacji liczy się 12 kierowców. Zawodnik Automobilklubu Ziemi Kłodzkiej zbliżył się również do czołówki zawodników rywalizujących w stawce tzw. osiek. Na liście, która ma aż 37 pozycji, zajmuje 4. miejsce.
 
 
Źródło: Paweł Krysiak Rally Team / fot. Mateusz Banaś
2018-08-13 13:17 387 Paweł Krysiak Rajd Rajdowe Mistrzostwa Polski

Komentarze

Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz

Twój mail będzie nie widoczny.

Komentarze na fb