Nastolatek podtruł się tlenkiem węgla w Strzegomiu
Nie pachnie, nie ma koloru, unosi się w powietrzu i powoli penetruje organizm człowieka, usypiając go i pozbawiając świadomości. Mowa o tlenku węgla, który w piątek 16 lutego był powodem interwencji służb ratunkowych w jednym ze strzegomskich domów. Do szpitala trafił 13-latek i jego młodszy brat.
Asp. Paweł Szydłowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Świdnicy informuje, że służby zaalarmowano o godzinie 19:59. – Ze zgłoszenia wynikało, że 13-letni chłopiec zasłabł w łazience i stracił przytomność. Strażacy po przybyciu na miejsce potwierdzili zgłoszenie i przeprowadzili pomiary na obecność tlenku węgla. Ich czujniki wykazały aż 180 ppm, co oznacza duże stężenie czadu. Równolegle w mieszkaniu pojawili się medycy, którzy udzielili pomocy poszkodowanemu. Chłopiec został przewieziony do szpitala. Na badania trafił także jego młodszy brat – dodaje oficer prasowy ze świdnickiej straży pożarnej.
Działania strażaków, oprócz kilkukrotnego przeprowadzenia pomiarów, polegały na przewietrzeniu mieszkania oraz wydaniu zaleceń, aby nie korzystać z urządzeń mogących emitować czad.
fot. archiwum NaszStrzegom.pl
fot. archiwum NaszStrzegom.pl
Komentarze
Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy