Reklama


Reklama


Reklama

Miała być awantura, a ujawniono kradzież prądu

Funkcjonariusze Komisariatu Policji w Strzegomiu, podczas podjętej interwencji, ujawnili nielegalny pobór energii elektrycznej. 48-latek podłączył się do instalacji „na lewo” z pominięciem licznika. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Asp. Magdalena Ząbek informuje, że funkcjonariusze zostali wezwani w piątek wieczorem do awantury domowej w Strzegomiu. Ze zgłoszenia wynikało, że może tam także dochodzić do kradzieży energii elektrycznej. - Mundurowi pojechali na miejsce i ustalili, że awantury nie było. Jednak potwierdzili nielegalne przyłącza do instalacji elektrycznej z pominięciem urządzeń pomiarowych. Tym „sprytnym” sposobem 48-letni najemca doprowadził prąd do mieszkania – relacjonuje rzeczniczka prasowa ze świdnickiej policji.

Do zlikwidowania nielegalnych przyłączy zostali wezwani pracownicy firmy dostarczającej energię, którzy potwierdzili, że w tym miejscu doszło do kradzieży energii elektrycznej.

Bez względu na wartość poniesionych strat, czyn taki kwalifikowany jest jako przestępstwo kradzieży energii elektrycznej, za które grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Na sprawcy takiej kradzieży ciąży także obowiązek uiszczenia opłaty za nielegalny pobór energii, której wysokość może wynieść od kilku do kilkunastu tysięcy złotych.

źródło: KPP w Świdnicy
fot. poglądowe / archiwum NaszStrzegom.pl
2024-05-27 15:00 1815 prąd, kradzież, Strzegom

Komentarze

Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy

Dodaj komentarz

Twój mail będzie nie widoczny.

Komentarze na fb